Share|

Dom państwa Payne- dzielnica północna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down
AutorWiadomość
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Sob Lis 25 2017, 14:51




Dom państwa Payne

Dream American House. Zadbany domek w północnej dzielnicy. Przestronna kuchnia, połączona z jadalnią. Salon z kominkiem, dwoma fotelami i dużą ławą. Sypialnia państwa Payne utrzymana w bielach i szarościach, pokój gościnny również z podwójnym łóżkiem, w podobnych tonacjach. Gabinet położony naprzeciwko sypialni, użytkowany wyłącznie przez Pana domu. Do tego łazienka z wanną i nieduży ogródek. Dom posiada również strych i piwnicę.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:16

/przed przeskokiem

Szczęk zamka, Bucky podniósł łeb i pobiegł do przedpokoju, ujadając radośnie. To dla Toni był znak, że jej od 3,5 roku poślubiony mąż wrócił z pracy. A, że drzwi nie trzasnęły głośno, znaczyło, że nie jest czymś wkurwiony, a to był już dobry znak. Mogła przypuszczać, że czeka ją po prostu kolejny miły wieczór.
- No cześć, cześć, cześć! – przywitał się z psem, tarmosząc go po pysku.
Wstał, odwiesił kurtkę, bo wieczory były już zimne i wszedł do kuchni.
- Wróciłem – uśmiechnął się do Toni nieco blado, podszedł do niej i musnął jej policzek.


Ostatnio zmieniony przez David Payne dnia Czw Gru 14 2017, 13:18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:17

- Coś się stało? - zapytała go od razu,podnosząc się z krzesła w kuchni, gdzie siedziała przy stole grzebiąc coś w jakimś decoupage, co zresztą uwielbiala. Podeszła do męża, objęła go za szyję i pocałowała na dzień dobry.
Pewnie pachniał zimnem, i miał zimne policzki i nos. Mimo wszystko uwielbiala zapach jego perfum.
Palce miała brudne od jakiegoś kleju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:19

Odpowiedział na pocałunek , po czym usiadł obok, zerknąwszy co tam ona znowu preparuje. Głupoty.
- Ach…średnio przyjemny dyżur. Ściągałem wisielca z drzewa. – powiedział beznamiętnie - Kobieta w średnim wieku, najpewniej samobójstwo. – poluzował krawat.
Widział już naprawdę wiele i przywykł, ale przyjemne to nie było.
- Nikt nie zgłosił zaginięcia, więc zakładam, że była samotna. – oparł się wygodnie.
Marzył teraz tylko o ciepłym obiedzie, kąpieli i wyciągnięciu się z papierami w fotelu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:21

Skrzywiła się słysząc co sie działo U niego w pracy.
- może dopiero coś wyniknie? - zapytała podchodząc do piekarnika. Wyciągnęła z niego zapiekankę z mięsem zapewne i zaczęła mu nakładać na talerz, który po chwili przed nim postawiła. Cmoknęła go w czubek głowy, obejmując go na moment.
- tylko to? Chociaż pewnie spędziliście na tym cały dzień? - usiadła z powrotem do swoich rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:22

Szczęśliwie obiad już czekał. To dobrze, bo nie miał ochoty na awanturę. Był zwyczajnie zmęczony. Uśmiechnął się, gdy cmoknęła go w czubek głowy. Po ciężkim dniu, było to niczym balsam.
- Tak. Zawieźliśmy ciało do kostnicy, trzeba było zdać raport, wysłaliśmy materiały do analizy i wróciliśmy na patrol. – wziął się za posiłek.
Po kolacji i wzięciu kąpieli, mógł w końcu wyciągnąć się w salonie. Niby patrzył w zawartość teczek, ale nie do końca się w nie wczytywał. Wydawał się być myślami gdzie indziej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:34

Widziała, że jest zamyślony, ale nie zamierzała mu obecnie przeszkadzać. Zajęła sie sobą, pewnie też zjadła razem z nim. Dała mu spokój, skoro miał ciężki dzień to chciała dać mu odpocząć. Drapala przez chwilę Buckyego po łbie, bo położył się obok niej. W końcu, może po godzinie spojrzała na niego, kończąc swoje kartki, które robiła dla kogoś znajomego na jakąś okazję, bo od niej zamówił.
- chcesz herbatę albo coś innego? - zapytała podnosząc się
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:35

odniósł głowę i nieznacznie przekrzywił w jej kierunku. Herbata. Brzmi nieźle.
- Herbatę chętnie, dziękuję. – posłał ku niej zmęczonym uśmiech
Gdy podeszła do niego, zapewne by mu podać kubek, wziął go, ale też odłożył od razu na stolik, tylko po to, by zaraz wyciągnąć dłoń ku żonie i przygarnąć ją za biodra bliżej.
- Może też być coś innego. - zamruczał sadzając ją na sobie okrakiem.
W końcu mieli jeszcze co nieco do zrobienia. A zdaje się, był ku temu idealny moment w cyklu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:35

Usiadła z lekkim westchnięciem i objęła go za szyję. Nie wiedziała jakim cudem po takim dniu może mieć na coś takiego ochotę. Cmoknęła go w czoło.
Oparła czoło na jego i spojrzała na niego z bliska.
- Jesteś pewien? - zapytała nie odsuwajac się od niego. Nie rozumiała, naprawdę.. jej by się po takim dniu wszystkiego odechciało. Tym bardziej przy wisielcu? To musiało wyglądać okropnie. Jak David mógł coś takiego wyrzucić z głowy na tyle, by chcieć w ogóle uprawiać seks? Chyba nigdy nie zrozumie. Ale to tłumaczyło dlaczego zajmowała się tym, czym się zajmowała. Kawa nie śniła jej się w horrorach po nocach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:36

Oczywiście, że był pewien. Żadna chińska piniata, nie zniweczy jego planów rodzicielskich. Wisielec w kostnicy, trzeba iść do przodu.
- Jestem. - wymamrotał.
Nie ruszał się jednak ze swojego miejsca, nie ciągnął jej do sypialni.
Czyżby... Czyżby był to jeden z baaardzo niewielu razów, gdzie chciał, by to ona przejęła prowadzenie?
Uśmiechnął się kącikiem ust i zaczął rozpinać guziki jej koszuli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:37

Czy jej się gdziekolwiek śpieszyło? Nie. Czy seks trzeba uprawiać tylko w łóżku? Nie. Czy fotel był jakimś gorszym miejscem? Na pewno nie. Więc nie trzeba było ruszać się wcale.
Tonia była delikatna, zresztą ona zawsze taka była, usadowiła się wygodniej na jego kolanach i zapewne pozbawiła go koszuli zaraz po tym jak jej wylądowała na ziemi. Uśmiechnęła się do męża, podniosła się, wysłała psa do siebie, przygasiła światła.. Nie lubiła gdy były zapalone w ogóle i David o tym wiedział, wynegocjowała więc zapewne w trakcie ich związku by chociaż je przygaszać. Nie miała zbyt wysokiej samooceny.. I to dzięki swojemu mężowi właśnie, który skutecznie przez te lata ją niszczył.
Wróciła na kolana mężczyzny i wtuliła się w niego na moment, przesuwając rękami po jego ramionach i całując po szyi. Nie śpieszyło jej się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:37

David mówiąc nieskromnie, nie miał się czego wstydzić. Przystojna twarz, atletyczna sylwetka i zwierzęcy magnetyzm, któremu nie mogła się oprzeć żadna kobieta. Rzutowało to na jego dużą pewność siebie.
Odchylił głowę do tyłu, zamruczawszy cicho. Pozwolił jej na pieszczoty szyi, gładząc silnymi dłońmi jej uda. Wciągnął głośno powietrze, przesuwając palce na jej jędrne pośladki.
Uśmiechnął się w ten bardzo kuszący sposób i musnął ustami jej podbródek
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:38

Idealnie dla Toni byłoby zapewne gdyby naokoło pełno było świeczek albo innych romantycznych rzeczy, dodatków i tak dalej, niepoprawna romantyczka i zupełna vanilia w kwestiach seksu. David więc nie miał co spodziewać się fajerwerków, zresztą żonę zapewne znał. Mimo wszystko jednak fotel był całkiem wygodnym miejscem, a na pewno nie trzeba było się ruszać aż do łóżka.
Przesunęła się tak, by rozpiąć mu spodnie a potem zapewne wstała by ściągnąć swoje razem z bielizną. Nie zamierzała jednak wystawać przed nim, więc zapewne gdy tylko uporał się ze spodniami wróciła na kolana mężczyzny. Z jej strony więcej było w tym bliskości, przytulania się i pocałunków, niż wielkiej żądzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:38

David stawiał raczej na silniejsze doznania. Pasja, żądza, pośpiech, silne bodźce. Lubił ryzyko, które dawało mu podwójną dawkę przyjemności. Tu rodził się problem, bo Tonia ani myślała dać się namówić na szybki numerek w policyjnym wozie czy publicznej toalecie. On ją więc oskarżał o brak spontaniczności, ona coś burczała o nieprzyzwoitych pomysłach. No, ale miał swój „czwartek” do dyspozycji, zawsze coś. Aż szkoda, że to dopiero poniedziałek.
Były jednak chwile jak ta, gdy po prostu David chciał być z nią blisko. Tonia więc miała swój dzień dziecka. Mogła, tak jak teraz, opleść go nogami i czuć go blisko, gdy biodra złapały wspólny  rytm a oddechy przyspieszyły. Było czule, niespiesznie, tak jak pani Payne lubiła najbardziej.
- Tonia…- uwielbiał wymawiać jej imię tuż przed finalną rozkoszą i tak się też stało.  Jego głośny jęk, zwieńczył cały akt małżeński.  Czy tym razem coś się z tego urodzi ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:44

David bardzo by chciał powitać na świecie syna, ale czy tak się stanie?
K6 Losowa:
parzyste - to były owocne chwile. Plemnik trafia do komórki jajowej!
nieparzyste - a to feler, westchnął seler. Pudło!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:51

3

Wtuliła się w niego po wszystkim, nie ruszając się już specjalnie, opierając czoło na jego barku i zamykając oczy. Lubiła te uczucie spokoju w takich momentach. Oddychała spokojnie, chociaż głęboko i obecnie nie zamierzała się nigdzie ruszać, trochę rozleniwiona, a trochę zmęczona całym dniem.
A tu pudło, czego jeszcze żadne z nich nie wiedziało. Okaże się za jakiś czas po teście ciązowym, ktore pewnie mieli hurtowo w domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:51

Nasze urocze małżeństwo, po doświadczeniu bardzo przyjemnych chwil, mogło udać się do łazienki i po kapięli (osobnej, bo Tonia wciąż marudziła, że za ciasno) ułożyć się do snu. Światła pogasły, Bucky zwinął się w kłębek i spał w holu. Noc, jak każda inna.
Miało się okazać, że tym razem nie do końca.
David drgnął. Oddech mu przyspieszył, gałki oczne poruszały się szybko, palce zacisnęły na pościeli. Śnił, bez wątpienia. Nie był to jednak sen przyjemny, jak łatwo się domyślić.
Znów był w tamtej piwnicy wiele lat temu, gdy zaczął pracę w Nowym Jorku. Zwykłe przeszukanie, w domu zdziwaczałego chirurga, podejrzewanego o handel medykamentami na lewo. David był wtedy jeszcze niedoświadczony, niewiele jeszcze wiedział. Wszedł do piwnicy, sądząc, że znajdzie tam rzeczone leki.
Wtedy to ujrzał.
Dziesiątki, jak nie setki słoików wypełnionych formaliną. W nich poucinane palce, dłonie, stopy, każde możliwe części ciała, które można sobie wyobrazić, łącznie z gałkami ocznymi czy genitaliami. Odwrócił się gwałtownie i spojrzał prosto w martwe źrenice kobiety, której głowa unosiła się w wielkim słoiku…
David nie mógł złapać oddechu. Zarówno we śnie, jak i rzeczywistości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:52

Miała płytki sen więc obudziła się dość szybko - nie od razu, ale szybko. Podniosła się do siadu i od razu ogarnęła wzrokiem Davida. Przysunęła się do męża, odgarnęła kołdrę by było jej łatwiej i jak zwykle w takich sytuacjach zaczęła go głaskać po głowie, chcąc go delikatnie obudzić.
- David.. kochanie.. obudź się, wszystko w porządku... - czasem już to wystarczało i nawet się nie budził, choć bardzo rzadko. Uspokajała go spokojnym tonem głosu, chociaż bała się, jak za każdym razem...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:52

Payne nie obudził się od razu. Niepokój Antoinette miał więc potrwać dłuższą chwilę . Cała sytuacja zaniepokoiła psa, który przybiegł do sypialni i zaczął szczekać. I zapewne to szczekanie, bo w końcu wyrwało z koszmaru.
Otworzył gwałtownie oczy, patrząc z przerażeniem w sufit. Naprawdę nie mógł oddychać ! Dopiero, gdy do niego dotarło, że to był tylko sen, a Tonia go gładzi po włosach, powoli zaczął się uspokajać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:52

Tonia starała się uspokoić psa, ale musiałaby do tego wstać, więc tylko nafuczała na niego. Mimo wszystko jednak to pomogło, więc uspokoiła się, chociaż nadal wydawała się poddenerwowana. Ścisnęła go lekko za ramię.
- Już wszystko w porządku..? - zapytała cicho, ze zmartwioną miną wciąż. Bucky sam się uspokoił i połozył pysk na brzegu łóżka, od strony Davida.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:53

David wpatrywał się w zmartwione oczy żony dłuższą chwilę. Mózg powoli, powoli przyswajał, że jest w bezpiecznym Rode, w którym wielką zbrodnią było komuś zajebać marchewki z ogródka. Gdy to do niego dotarło, odetchnął cicho, przymykając powieki.
-Tak. W porządku – wymamrotał, przecierając twarz dłońmi.
Potarmosił psa po łbie, by wiedział, że alarm odwołany, a sam przewrócił się na bok, w stronę Toni. Bucky ułożył się gdzieś w kącie i przymknął ślepia.
- Już w porządku. Śpij – powiedział cicho
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:54

Czasem się zastanawiała, co by było gdyby nie było jej w pobliżu.. Ale wolała nie myśleć o tym zbyt długo ani dużo, bo nie były to wcale miłe rozmyślania. Uśmiechnęła się do niego smutno, gdy zauważyła, że już jest ok. Położyła się powoli, przodem do niego, obsrewując męzczyzne, naciągając na siebie kołdrę. Uniosła dłoń i pogładziła go po policzku.
- Chcesz wody? - zapytała, rozbudzona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:55

Gdy Tonia się położyła,przysunął się do niej i objął silnym ramieniem. Przy nim była taka drobna!
- Nie trzeba - wymamrotał już nieco sennie.
Wziął głęboki oddech, rozchylając powieki, by móc spojrzeć na żonę.
- Znów mi się śniła akcja z Rozpruwaczem. - powiedział cicho. - Myślałem, że mam to już za sobą.
Wkurwiało go to. Chciał o tym zapomnieć , ale co jakiś czas ten sen powracał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:56

To ona powinna go teraz przytulać, nie on ją, ale mimo wszystko dała się zamknąc w ramionach i oparła czoło o jego mostek zapewne, bo tak było najwygodniej, więc nie mógł tak łatwo na nią patrzeć teraz.
- Domysliłam się.. - westchnęła - Denerwuje mnie.. że nie potrafię ci pomóc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:56

David mruknął coś cicho pod nosem, tak, że Tonia nawet nie zrozumiała. Jeżeli chciała dopytać, jej mąż... już spał. Bezpiecznie, w jej chudych ramionach. Reszta nocy była już spokojna.
Poranki, po nocnych koszmarach to była loteria. David mógł wtedy być słodki jak miód, lub wściekły jak osa. Ten człowiek naprawdę był nieprzewidywalny. Jaki poranek dziś ją czekał? To się pewnie zaraz okaże.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:57

Zwykle wtedy starała się go unikać, może nie prowokować, chociaż ciężko to było zrobić, bo zapalnikiem mogło być dosłownie wszystko. Obudził ją dźwięk budzika, jak zwykle na rano, nawet gdy miała wolne. W końcu ktoś musiał wyjść z psem, a przejść się po bułki też można przy okazji.
Podniosła się wiec z łóżka, wyłączyła budzik i spojrzała na Davida, a potem pomyślała, że da mu jeszcze spokój.. Obudzi go kawą. Wyszła więc do łazienki, a potem do kuchni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:57

Tonia nie miała mieć szczęścia tego dnia. David obudził się i nie był w dobrym nastroju. Wziął poranny prysznic i zszedł na dół, milcząc. A milczenie mogło oznaczać, że to nie będzie dobry dzień.
- Nie ma jeszcze śniadania ? - burknął pod nosem, wyraźnie niezadowolony.
Gdy Tonia już wie, że coś się dzieje...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:58

- tylko kawa.. Nie wiedziałam co chcesz, myślałam o zrobieniu jajecznicy albo omletu - starała się wykręcić te jego złość, żeby było że się o niego troszczy i pyta o zdanie i preferencje. Odwróciła się od blatu, podstawila na stole jego kubek czy filiżankę, zależy co pił na rano.
pan i wladca neizadowolony
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:58

Jakby nie próbowała tego wykręcić, dziś nie pójdzie jej łatwo.
- Naprawdę muszę ci wszystko mówić? - prychnął zniecierpliwionym tonem - Oczywiście, że omlet.
Jedyne do czego nigdy nie mógł się przyczepić David, to kawa. Ta pewnikiem zawsze była w porządku
- Mama napisała mi smsa. Wpadnie dziś do nas na obiad, ugotuj coś dobrego.
Tonia wiedziała, że jeżeli był ktoś bardziej zdolny do krytyki od Davida, to była to seniorka Payne. Najwyraźniej odbijała sobie lata dręczenia przez męża, krytykując sporo młodszą synową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 1
Reputacja: akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Czw Gru 14 2017, 13:59

Nie skomentowała, wróciła do grzebania przy blacie zabierając się za omlet.
- Oh.. w porządku - mruknęła niechętnie, ale nie dało się inaczej, bo wizyty teściowej nigdy nie były mile. Nic w domu, nic co zrobiła Tonia, jak i sama Tonia nie były dla tej kobiety odpowiednie i wystarczające. Czyli jest mąż w złym humorze i teściowa, w złym jak zawsze.. piękny dzień. Podrapala krótko Buckyego za uchem i wróciła do robienia, mając wcześniej ręce.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t405-antoiette-payne
avatar
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 35
Reputacja: Akceptowany
Ekwipunek podręczny:

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Pon Sty 08 2018, 13:07

/święta i okolice

Państwo Payne, nieustawiczne i z tym samym zapałem (przynajmniej ze strony męskiej części małżeństwa) starali się o potomstwo. Wszak jak to - takie geny miałyby się zmarnować ? I tak już David musiał się nasłuchiwać od swojej matki złośliwych aluzji, że wziął sobie niewydarzoną żonę.
Dlatego świątecznego poranka, postanowili spróbować znowu, a nóż widelec otrzymają prezent pod choinkę? Pan Payne kusił sukcesywnie żonkę, aż skusił i dokonali szybkiego aktu, po bożemu, pod małżeńską kołderką.
Czy coś z tego wyniknęło ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t400-david-payne#7282
avatar
Ogólne
Dodatkowe

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   Pon Sty 08 2018, 13:14

Dni płodne wybiły, pościel wygrzana... Ale czy tym razem się powiodło i coś się z tego wykluje?

1, 2 - Wreszcie się udało! Jeszcze o tym nie wiecie, ale za parę tygodni się przekonacie - w Antoinette rośnie mały człowiek!
3, 4, 5, 6 - Pudło. Próbujcie dalej!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content
Ogólne
Dodatkowe

PisanieTemat: Re: Dom państwa Payne- dzielnica północna   

Powrót do góry Go down

Dom państwa Payne- dzielnica północna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 1 z 1

Similar topics

-
» Wieża Północna
» Środek kręgu
» Dom państwa Everett - Walia
» Severus Snape
» Dom Fimmelów [Północna Norwegia]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Witaj w Rode! :: FABUŁA :: Rode :: Dzielnice mieszkalne-