Share|

Problemy ze zdrowiem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down
AutorWiadomość
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 49
Ekwipunek podręczny:

Pisanie Problemy ze zdrowiem  ♦ Sob Paź 28 2017, 18:28;

KTO: Lloyd i Leslie
KIEDY: Przed dwoma tygodniami
GDZIE: Jest to szpital, jak to w szpitalu, sale na których leżą ludzie chorzy i kanciapa dla pielęgniarek, a gdzie nie gdzie są jakieś sale operacyjne.

Lloyd na pewno nie spodziewał się że pewnego pięknego poranka, po wstaniu z łóżka i po porannej toaletce zasłabnie na tyle, żeby uderzyć z dużym impetem w zlew, oczywiście swoją głową. Beatrycze, żona Lloyda, od razu zadzwoniła po pogotowie które go zabrało.
Żyd obudził się nazajutrz w szpitalnym łóżku, nie za bardzo pamiętał co się stało i spróbował wstać z łóżka, nagle zauważył że jest podpięty do kroplówki, pomimo tego kontynuował wstawanie, tym razem ostrożniej tak żeby nie wyrwać żadnych kabelków z żył. Gdy już był na nogach, chwycił za stojak dla woreczka z wodą i wyszedł na korytarz, jak zawsze było tu wiele ruchu i nagle został zatrzymany przez siostrę, która kazała wracać mu do łóżka i czekać na doktora, który miał sie zjawić za chwilę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t304-lloyd-lamperouge
Gość
Ogólne
Dodatkowe

Pisanie Re: Problemy ze zdrowiem  ♦ Sob Paź 28 2017, 18:51;

Dla panny Wilson poranek, w którym Lloyd zaliczył bliskie spotkanie ze zlewem łazienkowym, był równie okrutny co dla niego. Jedni spotykają się z armaturą łazienkową, inni z brutalną rzeczywistością, jaką zdecydowanie był powrót do zapyziałego Rode. W domu rodzinnym przebywała dopiero zaledwie dzień, ale już czuła wszechobecną ciasnotę, która wiązała się z mieszkaniem w jednym domu z dwójką innych ludzi - coś, od czego już dawno się odzwyczaiła. Z tego oraz wielu innych powodów, od razu wpisała się na dwudziestoczterogodzinny dyżur w szpitalu aby zrobić lepszy rekonesans w tutejszej placówce zdrowia i zapoznać się z normami panującymi w szpitalu.
Poza faktem, że sprzęt wydawał się Leslie dość przestarzały, a w oczy rzucały się oczywiste braki, wszystko zdawało się działać jak w każdym innym szpitalu, z którym miała do czynienia. Z miejsca wiedziała, że dokończenie specjalizacji w tym miejscu będzie nie lada wyzwaniem, aczkolwiek żywiła nadzieję, że z czasem będzie mogła się stąd zwyczajnie wyrwać i wrócić do wielkiego miasta.
Na kardiologii nie działo się wiele, pacjentów nie było aż tak wielu jak w Nowym Jorku, do czego była zdecydowanie bardziej przyzwyczajona. Dzięki temu w placówce panował chyba nieco mniejszy chaos i wszystko zdawało się być zwyczajnie... spokojne. Kiedy wczesnym wieczorem poinformowano ją, że jeden z pacjentów będzie potrzebował kilku podstawowych badań serca, ochoczo zgłosiła się, że ona się tym zajmie, a jako że pora była dość późna i większość lekarzy przebywała już poza szpitalem, nikt nie odwiódł jej od tego pomysłu. Gdy weszła do sali, w której leżał pacjent, jedna z pielęgniarek właśnie zaganiała go do łóżka. Gdy ten położył się na powrót do niego, Leslie chwyciła za kartę pacjenta i usiadła na wysokim (przypominającym stołek barowy), przesuwanym krześle na kółkach, które podsunęła maksymalnie blisko łóżka.
- Pan... Lamperouge - zaczęła, zerkając sponad karty pacjenta na twarz mężczyzny. W oczy natychmiast rzuciły jej się kręcone pejsy, ale bardzo szybko straciła zainteresowanie. Rzuciła okiem na podstawowe badania krwi, które zostały już przeprowadzone. Nie pojawiło się w nich nic ekstremalnie niepokojącego. - Napędził pan żonie niemałego strachu. Jak się obecnie czujemy? - Zapytała na początek, nie odrywając wzroku od kilku kartek papieru spiętych ze sobą na twardej teczce.
Powrót do góry Go down
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 49
Ekwipunek podręczny:

Pisanie Re: Problemy ze zdrowiem  ♦ Sob Paź 28 2017, 19:48;

Doktorka była szybka, bo chwilę po zapewnieniu przyjścia lekarza, ten się zjawił. Lloyd posłusznie położył się na łóżku i gdy przyszła piękna pani doktor, lekko gibnął głową, która go nieco rozbolała, w efekcie rozmasował ją. Uważnie na nią patrzył, gdy czytała jego kartę, gdy spojrzała na jego pejsy uśmiechnął się.
- Wet za wet, rok temu ona mnie tak nastraszyła. - powiedział i się roześmiał, ale momentalnie przestał bo znowu zaczęła boleć go głowa. - Głowa mnie boli i coś mi pulsuje w ramieniu, tak jakby nad sercem. Taki tępy ból i nie boli jedynie jak leżę. - oznajmił. - Uprzedzając pytanie, już kiedyś tak miałem, tylko że nie robiło mi się słabo do tego stopnia że zemdlałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t304-lloyd-lamperouge
Gość
Ogólne
Dodatkowe

Pisanie Re: Problemy ze zdrowiem  ♦ Sob Paź 28 2017, 20:33;

Kąciki ust Leslie uniosły się tylko nieznacznie gdy usłyszała uwagę mężczyzny, jednakże nie podejmowała tematu jako że nie była to jej sprawa cóż takiego zgotowała Lloydowi żona. Plotki jej nie interesowały, nie miała w zwyczaju ich słuchać ani rozpowszechniać, toteż ewentualną informację uznała za zbędną. Gdy Lamperouge zabrał ponownie głos, teczkę z jego kartą złożyła na swoich kolanach i skierowała na niego całą swoją uwagę. Z jego opisu wyglądało na to, że bóle miały pochodzenie nieco inne niż kardiologiczne jak początkowo założył lekarz, który przyjmował go w szpitalu i przekierował go pod opiekę lekarzy kardiologów. Zastanowiła się przez moment, po czym zabrała głos.
- Z tego co mi pan mówi, wygląda mi to na nerwobóle, czyli związany z uszkodzeniem lub podrażnieniem nerwu. Przyczyn może być wiele, między innymi stres. Stresuje się pan czymś, panie Lamperouge? - Zakończyła pytaniem, aczkolwiek miała świadomość tego, że w obecnych czasach raczej każdy ma jakieś zmartwienia i bolączki dnia codziennego. Jedne mogły być jednak bardziej poważne od innych i pociągać za sobą przykre konsekwencje, nawet zdrowotne.
- Mimo to wykonamy szereg podstawowych badań serca żeby wykluczyć jakiekolwiek schorzenia kardiologiczne. Jutro z samego rana zostanie przeprowadzone EKG i echo serca, a przez całą obecną dobę kontrolować będą ciśnienie tętnicze oraz puls. Ze względu na późną porę, kardiolog zjawi się w szpitalu zapewne dopiero jutro rano, czyli na czas aby spojrzeć na pańskie wyniki. Tymczasem jednak zalecam odpoczynek, a gdyby cokolwiek się działo, proszę zawiadomić pielęgniarki dyżurujące. Czy moglibyśmy coś dla pana zrobić na obecną chwilę? Zawiadomić kogoś, coś przynieść? - Zapytała, odkładając kartę pacjenta na swoje miejsce. Podstawowe wyniki wskazywały na to że jego życiu ani zdrowiu nie zagraża nic w tym momencie i potrzebne są dalsze dociekania, badania i diagnostyka, a przede wszystkim wizyta u specjalisty jeśli już cokolwiek z owych badań wyniknie.
Powrót do góry Go down
Ogólne
Dodatkowe
Character sheet
Wiek: 49
Ekwipunek podręczny:

Pisanie Re: Problemy ze zdrowiem  ♦ Sob Paź 28 2017, 21:24;

Wysłuchał oceny lekarza i się chwilę zastanowił, czy miał jakieś zmartwienia? Ostatnio ktoś nie zapłacił za obiad i uciekł z Nauk, ale to raczej nie było aż tak frustrujące. - Nie, mam bardzo fajne życie i zero trosk. To miasteczko nie jest aż tak okropne jak wszyscy mówią, a będ... w zasadzie, jest jedna rzecz. Chce wziąć udział w wyborach na radnego lub burmistrza, ale mam nie byle jaką konkurencję. - z emocji aż klepnął dłonią w swoja nogę i się uśmiechnął, pokazując złote zęby. - W zasadzie to prosiłbym żeby ktoś mi przyniósł coś do czytania, na przykład Stary Testament. - powiedział cicho i spokojnie, miał nadzieję dokończyć przypowieść o synu marnotrawnym, którą czytać już będzie z setny raz. - Oraz jakąś herbatkę, najlepiej importowaną prosto z Yi..Chin, mam taką u siebie, oto numer mojej małżonki, z pewnością przywiezie, oczekuję tylko żeby mi ją ktoś zaparzył. - powiedział i naskrobał na kawałku kartki numer do żony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://postmortem.forumpolish.com/t304-lloyd-lamperouge
Gość
Ogólne
Dodatkowe

Pisanie Re: Problemy ze zdrowiem  ♦ Sro Lis 01 2017, 03:04;

Słysząc jego słowa na temat beztroskiego życia zdziwiła się nieco, ale w głębi duszy poczuła lekkie ukłucie zazdrości. A jednak, dało się mieszkać w Rode i wieść normalne, szczęśliwe życie. Leslie od wielu lat żyła w stresie i wiecznym pośpiechu, goniąc sama czasami się zastanawiając za czym. Kto wie, może praca w prowincjonalnym szpitalu miała przynieść jej zszarganym nerwom chociaż minimalną ulgę o ile uda jej się zignorować fakt, że prawdopodobnie się tutaj zwyczajnie w świecie marnuje.
Kolejne rewelacje przedstawione przez Lloyda sprawiły, że panna Wilson uniosła lekko brwi ku górze. Startowanie na burmistrza Rode brzmiało jak świetny pomysł, chociaż ona sama nie do końca orientowała się w politycznej scenie Rode. Już chciała podjąć temat, ale Lloyd przedstawił jej listę dość wygórowanych jak na pacjenta próśb. Pytając, miała na myśli raczej przyniesienie czegoś na uspokojenie lub szklanki wody, ewentualnie poprawienia poduszek, ale kiedy prośba padła, odruchowo się zgodziła. Może zrobiła to zwyczajnie z racji tego, że sama była jeszcze w lekkim szoku spowodowanym przybyciem do Rode. Wzięła numer od małżonki pacjenta i odruchowo sięgnęła do kieszeni białego fartucha skąd wyciągnęła swój telefon i wystukała numer. Po usłyszeniu kilku sygnałów, w słuchawce odezwał się kobiecy głos.
- Witam, z tej strony doktor Wilson z miejskiego szpitala... Nie, spokojnie, nic się nie dzieje, pani mąż czuje się całkiem dobrze. Prosił mnie o to, aby zapytać czy byłaby pani w stanie podrzucić mu jego chińską herbatę oraz eee... Stary Testament? - Zapytała, ostatnią część zdania wypowiadając niepewnie, w pytającym tomie. Jak się szybko okazało, żadna z próśb nie okazała się problemem i wkrótce Leslie rozłączyła się, ponownie wkładając telefon do kieszeni. - Wygląda na to, że herbata i literatura są już w drodze do szpitala - rzekła, spoglądając na pacjenta leżącego w łóżku. Zainteresowana wcześniej wspomnianym tematem, postanowiła podjąć go ponownie. - A więc zamierza pan startować w najbliższych wyborach na burmistrza miasta? Podejrzewam, że przeciwnikiem jest obecny burmistrz? Słabo orientuję się w sprawach Rode, przyjechałam do miasta trzy dni temu po... dziewięciu latach nieobecności o ile dobrze liczę - rzekła.
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Ogólne
Dodatkowe

Pisanie Re: Problemy ze zdrowiem  ♦ ;

Powrót do góry Go down

Problemy ze zdrowiem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Witaj w Rode! :: Porzucone retrospekcje-